Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
kasiu ma włączony tryb małej, piszczącej fangirl na cały regulator :3. nyaaa... przez trzy dni spać 10 h, da radę? JASNE, a przykład tego siedzi przed Wami (niedziela - pon, około godzinki, potem w drodze do domu w pociągu z godzinę, i dziś - eleganckie osiem xD) i macha do Was łapką. dla tego:
było warto xD
kurwa, jeszcze przez tydzień będę żyć tym koncertem <3 xDD
Czuję się chora. I to wcale nie dlatego, że nie spałam tej nocy, a jedynym moim zajęciem było przewracanie się z boku na bok i wyglądanie przez okno. Moja psychika jest rozjebana na atomy. I wcale się nie skarżę, że jak mi źle, smutno i niedobrze. Ja tylko stwierdzam niezaprzeczalny fakt; jestem cholernie rozbita, i nijak nie wiem, jak się poskładać do kupy.
Jestem zazdrosna; nie gadać, nie patrzeć, omijać szerokim kołem, to moje, MOJE, MOOOJEEEE! Współczuję tym, którzy będą tego doświadczać. Ale nie mogę się doczekać, chciałabym, żeby raz się udało...
czułeś się wtedy tak, jak ja czuję się teraz, to ...
To chyba jedna z tych sytuacji, kiedy słowa są za małe, nie wystarczające... Gdy toniesz w nieposkładanych myślach, a każdą z nich odczuwasz tak, jak gdyby dźgała cię kawałkiem szkła w oko.
Dwa lata.
Dwa pieprzone lata, a ja ciągle żyję tamtymi chwilami, słowami... Tobą. Zakochanie to chujowa sprawa. A najgorsze, że chyba znów się zakochuję... i jeśli to ma się skończyć tak samo...
Ale nie uprzedzajmy faktów. Zobaczymy, jak pięknie spierdolę tym razem.
Trzecia rano, kawa, wcześniej film, do którego obejrzenia (nie wiem, jakim cudem) udało mi się namówić siostrę.
Pisałam to ze dwie godziny, wyrzucając, zmieniając, dodając... tak, że z kilkudziesięciu linijek tekstu, zostały mi raptem trzy zdania.
Jestem z siebie dumna. I muszę się tym pochwalić Kochance, żeby też była ze mnie dumna. ^^
Ymm... miało być tematycznie i fajnie, a znów wyszło o niczym. Trudno :3. Postaram się to zmienić, następnym razem :3.
-
Nvrm:
Pokaż wszystkie (1) ›